Przebudź się, czyli retrogradacja Urana

Przebudź się, czyli retrogradacja Urana

Już w piątek, 20 sierpnia 2021 r., o godz. 3:40 nad ranem, Uran wchodzi w retrogradację.

Przed nami zatem wiele tygodni z większością planet w retrogradacji, bo Uran dołącza właśnie do retrogradacji Plutona, Saturna, Neptuna, Chirona i Jowisza. Za miesiąc dołączy do nich jeszcze Merkury, ale to już inna historia ;).

Jak już zapewne wiecie każda retrogradacja służy podnoszeniu naszego poziomu świadomości i zmianie naszej perspektywy dzięki intensywnej retrospekcji. Kiedy planeta obraca się wstecz lub rusza naprzód, archetyp i energia tej planety nasycają naszą zbiorową nieświadomość i mocno intensyfikują archetypowe doświadczenia z nią związane.

Wibracje danej planety mocno się wtedy podnoszą, tak jakby ktoś podkręcił na niej głośność ;), bo planeta, która się zatrzymuje wymaga od specjalnej uwagi. Planeta zawracająca na niebie wymaga od nas, abyśmy zrobili to samo z naszym życiem.

Największym darem retrogradacji jest dar wewnętrznego wglądu i objawienia ;), więc nawet jeśli powoduje ona jakiekolwiek wstrząsy, to tylko po to, abyś mogła ich doświadczyć. Retrogradacja jest zatem czasem procesem alchemicznej przemiany. To kolejny poziom inicjacji, wkopanie się głębiej w archetypowe warstwy Byka i nowy poziom wyzwolenia.

Retrogradacja to  ogromny impuls energetyczny do ponownego zbadania pewnych obszarów naszego życia, dlatego pewnie niedługo zauważycie, że za chwilę pojawi się w waszym życiu jakiś temat, który wymaga rewizji i waszej szczególnej uwagi.

Kiedy planeta stacjonuje i zmienia kierunek, tego dnia zwiększa się jej energia. W przypadku planet zewnętrznych, takich jak Uran, intensywność odczuwamy również przez kilka dni przed i po. W tych dniach lekcje Urana odczuwane są na głębokich poziomach.

Gdy Uran zmienia kierunek sygnalizuje to bardzo ważny moment w ewolucji świadomości. Uran to buntownik, ale nie bez powodu – jego celem jest podnoszenie wibracji ludzkości wyżej i wyżej. Uran to planeta zmian, rewolucji i wolności. To outsider, który zrywa łańcuchy, burzy ściany, bo chce zdemontować stare tradycje, po to abyśmy mogli przenieść się do kolejnego wymiaru.

Kiedy Uran, planeta niespodzianek, zmienia kierunek, może czasami wywrócić nasz świat do góry nogami, ponieważ Uran zakłóca status quo. Często przyspiesza zmiany i  w jednej chwili to, co uważaliśmy za niezmienne, zmienia się na zawsze.

Kosmiczne wstrząsy Urana  powodują często radykalne zmiany w naszej psychice. Uran powoduje szybkie, szokujące zmiany. Uran to planeta, która „budzi”, która działa poprzez niespodzianki, magia i cuda. Uran każe nam się obudzić i uwolnić się z niewoli, którą sami świadomie i nieświadomie sobie stworzyliśmy.

Prawdziwa rewolucja, którą aktywuje Uran w Byku to rewolucja w naszych własnych sercach.

Retrogradujący przez 5 miesięcy Uran da nam wystarczająco dużo czasu na dostrojenie się do radykalnych zmian. Uran zmusza nas do buntu przeciwko starym definicjom tego, kim jesteśmy. Podczas retrogradacji w Byku zachęca nas do zbadania naszych wartości i stosunku do pieniędzy, zasobów i Matki Ziemi. Uran przebywający w Byku ma dla nas duże niespodzianki i zmiany dotyczące naszego związku z rzeczywistością fizyczną, naszą relacją z Ziemią i jej zasobami, w tym pieniędzmi i tym, co posiadamy oraz naszymi wewnętrznymi zasobami.

A ty co chciałabyś zmienić w Twoim życiu w ciągu następnych 5 miesięcy? Gdzie jest gotowa ruszyć naprzód. Gdzie potrzebujesz radykalnych zmian w swoim życiu? Uran w retrogradacji będzie nam pokazywał gdzie musimy zostawić to, co jest wygodne i stabilne, ponieważ na dłuższą metę oznacza to stagnację.

Gdzie czujesz ten wstrząs? To duchowe trzęsienie Ziemi? Gdzie w Twoim życiu dochodzi do tej prawdziwej rewolucji, którą aktywuje Uran w Byku? Otwórz się na tą energię i pozwól sobie być zszokowaną przez jej częstotliwość. Uran to energia wyzwolenia, przebudzenia i innowacji. Praktykuj więc i zapraszaj zmiany do swojego życia.

Czy wiesz gdzie u Ciebie dochodzi do tej retrogradacji? Możesz łatwo zidentyfikować ten ‘dom’, lokalizując stopień 15° stopień Byka, umieszczając go na swoim kosmogramie.  Dom, w którym Uran retrograduje pokazuje Ci obszar życia,  w którym musisz wyrosnąć poza to, co znałaś wcześniej. Tutaj musisz zejść sobie samej z drogi, bo jesteś już gotowa, aby doświadczyć szybkiego napływu nowej świadomości.

Jak wszystkie planety zewnętrzne, Uran porusza się powoli. Historia zapoczątkowana w maju 2018 roku rozwija się nadal. Osiągasz teraz kolejny stopień wtajemniczenia.  I, w zależności od tego, jakim jesteś znakiem, określony obszar twojego życia  zostanie zrewolucjonizowany i radykalnie wymyślony na nowo. Wystarczy spojrzeć wstecz na ostanie 3 lata w tej dziedzinie Twojego życia, aby zobaczyć pracę Urana w akcji ;). Uran jest  agentem ewolucji, pomagającym Ci wzrastać na poziomie duszy.

Jaki obszar Twojego życia przechodzi tą radykalną przemianę? [sprawdź znak swojego Słońca oraz Ascendentu]

Baran [Dochody, stabilność, życie materialne, zasoby wewnętrzne i zewnętrzne oraz wartości]

To, co cenisz i co uważasz za wartościowe będzie musiało się zmienić. Będziesz musiała przebudzić się do nowego sposobu zarabiania pieniędzy i  zdobywania tego, czego potrzebujesz. Będziesz musiała uwolnić się od rzeczy, których do tej pory się trzymałaś.. Przebudzisz zupełnie nową świadomość i zbudujesz nową relację ze światem materialnym, ale najpierw Twój system finansowy i Twoje poczucie stabilności zostaną trochę wstrząśnięte.

Byk [Twoje ja, tożsamość, osobowość, nowe początki, realizacja siebie]

Przygotuj się na niesamowity wybuch swojej indywidualności. Odrodzisz się na nowo. Zmienisz fundamentalnie to, kim jesteś i jak to wyrażasz. Zrewolucjonizujesz swoje życie. Puścisz stare i doznasz wyzwolenia. Wszechświat otwiera Ci dalekosiężne możliwości, których żadna rozsądna osoba nigdy by nie przewidziała ;).

Bliźnięta [Duchowość, medytacja, odpoczynek, poddanie się, połączenie z nieskończonością, powrót do źródła, koniec cyklu]

Zagłębisz się w swoją duchową naturę.  Mierzysz się z niewidzialnym światem i zmagasz się z egzystencjalnymi pytaniami. Odkryjesz swoje głęboko ukryte ja. Twoje sny będą bardziej aktywne i przyniosą Ci wyzwolenie. Planety w 12. Domu są zwykle kierowane do aszramu lub placówek artystycznych ;). Przed Tobą nagłe duchowe przełomy.  Uran w 12. Domu symbolizuje Tswoje genialne połączenie ze zbiorową nieświadomością i dzięki temu możesz teraz korzystać z nieskończonej gamy archetypowych pomysłów wszystkich wynalazców i innowatorów z przeszłości i teraźniejszości, a nawet przyszłości ;). Poddaj się tej nielinearnej rzeczywistości.

Rak [Przyjaciele, grupy, społeczność, duchowe plemię, ideały, marzenia i przyszłość]

Zerwiesz stare przyjaźnie. Przebudzisz się do nowych form więzi społecznych i nowych społeczności. Znajdziesz swoje plemię. Staniesz się bardziej, świadoma społecznie i zmotywowana do zmiany świata. Twoje marzenia i życiowe cele nagle mogą ulec zmianie.

Lew [Kariera, misja życiowa, odpowiedzialność, status społeczny, kierunek życia]

Zaskakujące zmiany w karierze. Na nowo odkryjesz swoją dharmę.  Skierujesz swoje życie w nowym kierunku. Uwolnisz się od starych obowiązków. Odkryjesz nowy sposób wyrażania siebie w świecie. Odważ się zmienić. Otwórz się na zmianę. Nie martw się o to, co inni myślą o tych decyzjach. To twoje życie, nie ich!

Panna [Podróże, szkolnictwo wyższe, nauczanie, filozofia, poczucie sensu i znaczenia życia, Twój wewnętrzny guru]

Odkryjesz na nowo to, w co wierzysz. Zobaczysz świat w radykalnie nowy sposób. Podróże Cię przemienią. Przeorientujesz swoją osobistą filozofię. Nadszedł czas, abyś zakwestionowała swoje przekonania i założenia. Osiągnęłaś punkt w rozwoju, w którym, aby iść naprzód, musisz odkryć nowe horyzonty. Prawdopodobnie Twoje więzienie myślowe stało się już zbyt wąskie dla Twojej duszy. Musisz teraz ponownie odkryć to, w co wierzysz. Zobaczyć świat na nowo, w zupełnie nowy sposób.

Waga [Finanse, intymność, głęboka jaźń, praca z cieniem, transformacja, śmierć i odrodzenie]

Zagłębisz się w swoje głębokie ja. Obudzisz swoją seksualność. Doświadczysz głębokiego emocjonalnego przełomu. Zmienisz to, co oznacza dla Ciebie wrażliwość, fuzja z innymi i zaufanie. Na nowo odkryjesz swój związek z pieniędzmi i bogactwem. Twoje psychiczne głębiny są gotowe do wyłonienia i nic tego nie powstrzyma.

Skorpion [Relacje, partnerstwo, współpraca, kontrakty, umowy, inni ludzie]

Na nowo odkryjesz swoje relacje. Zerwiesz ze starym sposobem współpracy z ludźmi. Przebudzisz się do nowych relacji. Zaczniesz związek, który jest zupełnie inny niż poprzednie. Czas odkryć, że miłość i wolność wcale nie są prawdziwymi przeciwieństwami. Wszystkie twoje istniejące umowy partnerskie wygasają i wymagają ponownych negocjacji.

Strzelec [Zdrowie, wellness, praca, codzienna rutyna i nawyki, doskonalenie umiejętności, połączenie ducha i ciała]

Twoje codzienne życie, nawyki i Twój harmonogram dnia radykalnie się zmienią. Na nowo wymyślisz swoją pracę. Będziesz miała inną świadomość tego, jak dbać o swoje ciało i ducha. Odmienisz swoje zdrowie i dietę. Instynkt wolności popycha cię teraz także do poszukiwania pracy, która zapewni ci dużo osobistej wolności. Regularne wykonywanie pracy od 8 do 17 prawdopodobnie stanie się dla Ciebie odpychające ;).

Koziorożec [Wyrażanie siebie, kreatywność, dzieci, radość, zabawa i przyjemność]

Wymyślisz siebie na nowo. Otworzysz się na nową ekspresję. Puścisz stary obraz siebie. Obudzisz zarówno swoją osobowość, jak i kreatywność. Otworzysz się na swoje talenty. Coś głęboko w Tobie naprawdę musi się teraz rozerwać. Jesteś zmęczona ograniczeniami. Pragniesz szalonej zabawy. Potrzebujesz teraz  dużo kreatywnego ujścia i przyjemności.

Wodnik  [Dom, rodzina, korzenie, więzi emocjonalne, prywatne ‘ja’, dbanie o emocje i wewnętrzne dziecko, podróż wewnętrzna]

Wyruszysz w podróż dosłownie lub metaforycznie.  Zapuścisz na nowo swoje korzenie w nowym miejscu. Zmienisz świadomość tego, co znaczy dla ciebie rodzina. Oderwiesz się od przeszłości, wspomnień i przodków. Twoje podejście do domu będzie teraz  w pewien sposób niekonwencjonalne. Od czasu do czasu możesz czuć się trochę wykorzeniona. Rodzina będzie  Cię teraz postrzegać jako nieprzewidywalną i bardzo niezależną osobę. Tranzyt ten mówi także o Twoim głębokim pragnieniu radykalnej zmiany Twojej tożsamości i pozbycia się wszelkich przeszłych uwarunkowań. Chęć porzucenia przeszłości jest więc teraz w Tobie bardzo silna.

Ryby [Komunikacja, nauka, energia mentalna i intelektualna, ciekawość świata, rozwój umysłowy]

Radykalnie otworzysz swój umysł na nowe pomysły. Wstrząśniesz sposobem, w jaki się uczysz. Odkryjesz zupełnie nowy sposób komunikacji. Zaczynasz patrzeć na wszystko nowymi oczami  i widzisz zupełnie inny świat niż ten, który nauczono Cię widzieć. Zaczniesz teraz myśleć o rzeczach, o których wcześniej nie odważyłabyś się pomyśleć ;).

Pięknego uranowego przebudzenia!

Aho!

Uwolnij swój umysł, czyli co zrobić z syndromem retrogradacji Merkurego

Uwolnij swój umysł, czyli co zrobić z syndromem retrogradacji Merkurego

Jesteśmy dopiero kilka dni po zaćmieniu, w energetycznym wirze przemian i jakby tego było mało :), dodatkowo  jeszcze,  czas na kolejną edycję Retrogradacji Merkurego ;)! Nadprogramowo i na dobitkę’ ;) będziemy zatem musieli popracować i z tą energią :).

Oczywiście mamy wybór. Możemy pozwolić, by ta energia w nas uderzyła i cierpieć z tego powodu , lub potraktować ją jak  fale na oceanie i nauczyć się na nich surfować.  To optyczne złudzenie daje nam szansę na konfrontacji z naszymi własnymi złudzeniami i poszerzenia naszej percepcji.  Retrogradacja Merkurego to  ogromny impuls energetyczny do ponownego zbadania obszarów naszego życia, które nie są już dla nas korzystne.

Kiedy planeta obraca się wstecz lub rusza naprzód, archetyp tej planety nasyca zbiorową nieświadomość i mocno intensyfikuje archetypowe doświadczenie z nią związane. Wibracje danej planety mocno się wtedy podnoszą, tak jakby ktoś podkręcił na niej głośność ;), bo planeta, która się zatrzymuje wymaga od nas specjalnej uwagi. Planeta zawracająca na niebie wymaga od nas abyśmy zrobili to samo z naszym życiem :). Szybko zauważycie, że za chwilę pojawi się w waszym życiu jakiś temat, który wymaga rewizji i waszej szczególnej uwagi.

Więc znowu to samo :)! Deja Vu. HERE WE GO AGAIN ;).

W zasadzie to już od 20 czerwca jesteśmy w energetycznej „fazie przygotowawczej” retrogradacji Merkurego,  czyli w tak zwanym okresie ‘pre-shadow’. Oficjalnie retrogradacja rozpoczyna się 7 lipca, ale słyszę, że wielu z was i tak już cierpi na ‘zespół paraliżu’ retrogradacji Merkurego :) (ze mną włącznie ;)). Objawy często obejmują bardzo dziwne zachowania waszego komputera i innych urządzeń elektronicznych, nagły niepokój wokół dokonywania wyborów, rezygnacja z życia na trzy tygodnie i niemożność podpisania żadnej umowy kupna :D.  Co robić z tymi syndromami ;)?

Wiem, że to może brzmi śmiesznie, ale większość astrologów 3-4 razy do roku dostaje całą masę spanikowanych wiadomości  od klientów którzy muszą coś rozpocząć lub podpisać w trakcie retrogradacji Merkurego i są naprawdę przerażeni ;). Bo panicznie boją się dokonania złego wyboru i jakiejś wtopy. Z tego powodu trwają w stanie paraliżu przez kilka tygodni czekając aż Merkury opuści ‘strefę cienia’  i wróci na prostą ;).

Podczas retrogradacji Merkurego rzeczywiście wszystko, co pod rządami Merkurego – komunikacja, podróże, racjonalne myślenie, mówienie, pisanie, krytyczne myślenie, przekaz informacji , podróż, transport, ruch, kontrakty –  staje się strasznie zagmatwane, chaotyczne, niezrozumiałe, czy wręcz grząskie ;).

Pociągi często się spóźniają, gubimy dokumenty, spóźniamy się na samolot, gubimy drogę do domu, komputery się psują, pliki danych znikają z elektronicznych urządzeń, Instagram i Fabebook przestają działać paraliżując wszystkich uczestników Openera :D.

Więc na spokojnie, ale  koniecznie zanim zaczniesz czytać ten artykuł, zrób kopię zapasową plików komputerowych. Naprawdę może się przydać ;)). Nie straszę ;), ale jako astrolog mam obowiązek poinformować was o wszelkich potencjalnych zagrożeniach retrogradacji Merkurego.

A tak serio. Skąd cały ten szum, gdy Merkury – Posłaniec Niebios – zwalnia, zatrzymuje się i zmienia kierunek?

To proste.  Planety są jak radiostacje i im bliżej Ziemi się  znajdują, tym głośniejszy wysyłają sygnał ;). Merkury jest właśnie najbliżej Ziemi i bardzo głośno nadaje ;). Nasz umysł to teraz ‘jazda w godzinach szczytu’, przewody są rozgrzane tak olbrzymią ilością informacji, że trudno nam to ogarnąć. Stąd faktycznie możemy podejmować natychmiastowe i głupie decyzje, które potem źle się kończą. Nasze neurony ulegają przepaleniu, emocje zakłócają sygnały informacyjne a my możemy z tego powodu dziwnie reagować.

Bardzo wiele informacji przychodzi teraz i odchodzi, a my jesteśmy uwięzieni w tym jak w kołowrotku.  Z tego właśnie powodu ujarzmienie Merkurego, czyli naszego umysłu będzie w tym miesiącu trudniejsze :).

Chociaż retrogradacja tej planety, a w zasadzie  ‘posłańca bogów’ ma bardzo złą reputacją ;), to istnieje wiele bardzo pozytywnych aspektów tej fazy.

Czego możemy się spodziewać i jak obrócić te energie na swoją korzyść? Jak ta szczególna energia może pozwolić nam na ekspansję i poszerzenie świadomości?

Spróbuję, używając słów i  mojego umysłu ;), Wam to szczegółowo wyjaśnić, chociaż dostrzegam już i u siebie mocny syndrom retrogradacji Merkurego, więc mój umysł odpływa w najdalsze zakamarki wszechświata i nie wiem czy uda mi się go sprowadzić na ziemię ;)… Zobaczymy :). Dajcie mi znać, jeśli za bardzo odlecę w kosmos ;D.

Potraktujcie więc tę retrogradację jako pewnego rodzaju propozycję Merkurego. Pomyślcie o tym w pozytywny sposób, a Merkury na pewno Wam coś ciekawego zaoferuje.  :)

Każda retrogradacja Merkurego przynosi nową „wiadomość od bogów”. Oznacza to, że Merkury zabiera nas w głęboką podróż do wnętrza, być może Cienia ;), abyśmy mogli otrzymać nową duchową instrukcję ;), dzięki której będziemy mogli jeszcze głębiej wejść w siebie i urzeczywistnić swój pełen potencjał.

Tym razem ta ‘holograficzna wiadomość’ dostarczana będzie za pośrednictwem dwóch Archetypów – Raka i Lwa. Dlatego tak ważne jest, aby zrozumieć, w jaki sposób te dwie siły i ich archetypy organizują twoją Psyche. Bo ta retrogradacja może spowodować pewien dezorganizujący proces w Raczo/Lwiej części twojego życia (pogranicze Raka i Lwa to przejście od sfery emocjonalnej do ognistej przestrzeni serca i działania). Być może chodzi o to,że zanim będziemy mogli stać się najbardziej autentyczną wersją nas samych z w pełni przebudzonym i otwartym sercem (Lew) najpierw musimy jeszcze lepiej poczuć się w sobie i jeszcze bardziej siebie pokochać (Rak).

 Warto dodać, że ta dezorganizacja nie musi być wcale ani wstrząsająca, ani nieprzyjemna, jeśli poznacie tajniki tej podróży i odpowiednio się do niej przygotujecie :).

Merkury to jedyny bóg bezpośrednio podróżujący do królestwa Hadesu, a  ta retrogradacja dodatkowo kończy się dokładną opozycją z Plutonem, wglądy więc mogą być głębokie,  intensywne i transformujące.  Na pewno w każdym z nas znajdzie się kilka rzeczy, które przydałoby się odgrzać ;) odgrzebać, otrzepać z pyłu zapomnienia, wydobyć z niepamięci, lub wydobyć na jaw ;). Pozwólmy tym aspektom cienia się wynurzyć, aby je zintegrować. To jest klucz. Spokojnie, wkrótce coś na pewno się  wynurzy się, abyś mógł się tym zająć. Jeśli sam nie odkopiesz tych nieuzdrowionych części siebie sam, to energia Merkurego zrobi to za ciebie ;). Obiecuję :).

Merkury zawsze działa jako posłaniec większych planetarnych cykli Jowisza, Saturna, Urana, Neptuna i Plutona. Będzie więc teraz podróżował po podświadomych sferach twojego umysłu, aby sprawdzić czy nie przegapiłeś lub nie pominąłeś żadnych ważnych informacji. Ta wyjątkowa retrogradacja przypada zaledwie kilka dni po zaćmieniu, więc cokolwiek to zaćmienie w nas pobudziło, cokolwiek nam przyniosło, będziemy mieli szansę naprawdę to przetrawić i głębiej się nad tym zastanowić. Zaćmienia zazwyczaj przynoszą szybkie zmiany, ale tym razem Merkury chce raczej abyśmy się zatrzymali i upewnili, że w naszej podświadomości  nie pozostały żadne niezauważone lub pominięte jakieś ważne fakty, informacje, pomysły. Gdy Merkury jest w retrogradacji raczej nie powinniśmy iść na oślep  naprzód. Powinniśmy raczej zwolnić, zmienić narzędzia i pozwolić naszym wyborom dojść do naszej świadomości. Merkury w retrogradacji sprawia,  że musimy zmierzyć i zderzyć się z naszą nieświadomością, w której zapada większość naszych decyzji. Dlatego często musimy coś przeżyć ponownie, coś odtworzyć, cofnąć się pamięcią i myślami do czegoś, coś  odszukać w pamięci, odświeżyć i  przywołać przeszłość. Potrzebujemy coś sobie na nowo uprzytomnić.

Oczywiście, życie nadal toczy się podczas retrogradacji Merkurego, ale prawdopodobnie będziemy musieli najpierw dokładnie prześledzić swoje kroki, zanim będziemy mogli znowu ruszyć naprzód. (P.S. Jeśli koniecznie musisz teraz  iść do przodu, sprawdź podwójnie i potrójnie drobny druk. I przygotuj się na pewne zmiany, gdy Merkury ruszy naprzód ;)).

Aby dogłębnie zrozumieć aktualny proces retrogradacji Merkurego i nauczyć się jak z nim pracować, musimy najpierw nauczyć się języka retrogradacji :) i uchwycić jej subtelne wibracje.

Dodatkowo wszyscy potrzebujemy rozpoznać  w sobie archetypy Raka  i Lwa, poczuć gdzie i jak łączy się w was lunarny i solarny Archetyp Dziecka.

Warto też samemu dla siebie zrozumieć dlaczego jesteśmy poproszeni o to „cofnięcie się” w  czasie i przestrzeni? Jakie negatywne wibracje z naszej przeszłości potrzebujemy rozwiązać i wyleczyć?

Następnie musimy odpowiednio się dostroić i znaleźć wewnętrzną przestrzeń, aby otrzymać wiadomość od Merkurego i naprawdę ją uhonorować. Ale żeby do tego doszło najpierw trzeba uciszyć i zatrzymać umysł.

I jeszcze jedna bardzo ważna rzecz. Koniecznie trzeba rozpoznać ducha Trickstera i znaleźć jak najlepsze sposoby na uniknięcie jego sztuczek ;).  Znacie powiedzenie: „Chcesz, żeby Bogowie się śmiali, opowiedz im o swoich planach” ;)?  Bo właśnie o to chodzi, że wszyscy mamy swoje agendy,  wszyscy próbujemy kontrolować nasze życie i mamy nasze plany … i nie ma w tym nic złego… ALE… musimy sobie zdawać sprawę, że ma to swoją ciemną stronę. Retrogradacja Merkurego to czas kiedy to nie ty jesteś kierowcą pojazdu.  Fotel kierowcy przejmuje Merkury, a ty siadasz z tyłu i odpoczywasz ;) i pozwalasz mu przekazać sobie wiadomość. A jeśli twoje ego mówi: „ Nie, to  na pewno nie jest wiadomość do mnie ;)” i opiera się temu procesowi, wtedy pojawia się  Trickster. Pojawia się żeby Ci pokazać Prawdę ;). W przeciwnym razie nigdy byś tego nie usłyszał i nadal kontynuował program twojego ego.

Każda retrogradacja to nasza  wielka szansa uwolnienia się od i zerwania z konsensusem, z powszechną konwencją i zewnętrznym społecznym i kulturowym uwarunkowaniem. Czas indywiduacji i pójścia pod prąd. Czas uwolnienia umysłu spod kontroli.

Retrogradacja Merkurego pozwala nam dotrzeć do naszej własnej indywidualnej i niepowtarzalnej ekspresji tej planety, czyli tak naprawdę nauczyć się myśleć za siebie.  Odważyć się myśleć i mówić inaczej.  Tym razem wyjątkowo prosto z serca i w kontakcie z emocjami, bo Merkury dużo czasu spędzi w obszarze Lwa i Raka.

To także fantastyczny czas na autorefleksję. Czas, aby ponownie przyjrzeć się rzeczom, które nie zostały jeszcze uleczone. Czas powrotu do i kończenia rzeczy, które kiedyś zaczęliśmy i jeszcze raz przyjrzenia się rzeczom, przed którymi uciekliśmy. Są to prawdopodobnie rzeczy, które uniemożliwiają nam pójście  się naprzód. To także czas puszczania kontroli, odpuszczania i nauczenia się bycia w przepływie. Jeśli spróbujesz podejść do tej retrogradacji w inny sposób, może się to skończyć silną frustracją.

Największym darem retrogradacji Merkurego jest jednak dar wewnętrznego wglądu i objawienia ;). To właśnie dlatego powoduje ona tak wiele wstrząsów abyś mógł tego doświadczyć.

Merkury prosi nas o ponowne przyjrzenie się naszemu przeznaczeniu. Daje nam czas, aby nasze prawdziwe pragnienia mogły nas dogonić. Wykorzystaj ten czas na ponowne odkrywanie siebie.  Podoba Ci ścieżka, którą podążasz?Jeśli nie, to dobry moment na zmianę kursu. Teraz jest czas na przyjrzenie się temu i podjęcie decyzji, bo gdy Merkury znów ruszy naprzód, to ruszy bardzo szybko i nasza nowa wewnętrzna wizja zacznie się równie szybko urzeczywistniać.

Retrogradacja jest procesem alchemicznej przemiany. Czas kiedy to co aktywne staje się receptywne..  W trakcie ruchu wstecznego Merkury przyjmuje i sortuje wszystkie informacje i pomysły, które zebrał. Po raz drugi im się przygląda. A my po raz drugi przyglądamy się naszym wyborom (dlatego retrogradacje w pewnym sensie odwołują się do procesu karmicznego, bo dzięki nim wyraźniej widzimy źródło i konsekwencje naszych wyborów, przyczynę i skutki naszych myśli i mamy niepowtarzalną szansę przyjrzeć się temu uważnie).

To czas rewizji. Czas świadomych wyborów.  Świadomej komunikacji. I czas bycia świadomym własnych myśli.

Dlatego bardzo wszystkich  was zachęcam do wyjścia poza jakiekolwiek przesądy dotyczące retrogradacji Merkurego, bo tak naprawdę chodzi w niej o coś zupełnie innego i dzieje się podczas niej naprawdę znacznie więcej, niż myślimy. A wglądy, których doświadczycie mogą totalnie odmienić Was i wasze życie, jeśli tylko macie na to odwagę :).

Nasza Psyche jest zespolona z holograficznymi  procesami Ziemi i kosmosu. Nasza dusza jest wpisana w olbrzymią matrycę świadomości i ko- kreacji. Pomyślcie tylko o tym ogromnym polu informacji, które istnieje w holograficznym polu tego świata i naszej ograniczonej na co dzień zdolności postrzegania i percepcji.  Retrogradacja Merkurego mówi: „Spójrz, pokażę znacznie więcej informacji, których normalnie nie widzisz, ale musisz zwolnić :) .   Jeśli zaczniecie rozumieć i uczestniczyć w tych  holograficznych cyklach  … Boom :)! Otworzycie zupełnie nowy poziom wyboru i nowy poziom waszego potencjału. Użyjcie więc tego cyklu jako niebiańskiej instrukcji :).

Spokojnie więc dajcie sobie ten czas. We wszechświecie jest tyle informacji, które chce nas dogonić, które wręcz od dawna na nas czyha ;), ale byliśmy zbyt zajęci, aby te informacje mogły do nas dotrzeć, abyśmy mogli je zarejestrować się w swoim polu. I teraz właśnie jest na to czas <3.

Namaste Kochani! Pięknego czasu Wam życzę. Zatrzymajcie się i otwórzcie na przyjęcie. Właśnie teraz yang staje się jin. I ja też na chwilę stąd znikam, aby w sobie uhonorować ten wyjątkowy czas.

 

P.S. Kilka ważnych dat dla ciekawskich:

Merkury ‘Pre- Shadow’ – 20/06/2019

Merkury wchodzi do Lwa – 26/06/2019

Początek retrogradacji – 7/07/2019

Merkury wchodzi z powrotem do Raka – 19/06/2019

Merkury w koniunkcji ze Słońcem- 21/06/2019

Merkury w koniunkcji z Wenus – 24/07/2019

Merkury zatrzymuje się i znowu rusza naprzód – 31/07/2019

Merkury wchodzi ponownie do Lwa – 11/08/2019

Merkury wychodzi ze strefy „post- shadow’ – 15/08/2019

 

 

Naga Prawda, czyli poezja retrogradacji Wenus w Skorpionie

Naga Prawda, czyli poezja retrogradacji Wenus w Skorpionie

Opowieść o retrogradacji, Wenus i Skorpionie, czyli mistyczna historia o życiu, miłości, śmierci i końcu ściemy (!).

Odrobina Astrologicznej Dharmy na najbliższy czas i dłuuugie jesienne wieczory :).  Mity i archetypy. Taka dzika i nieokiełznana forma mówienia prawdy :). Astrologia dla zaawansowanych duchowo, świadomych istot  :).

Abyś jeszcze głębiej poznał siebie i dzięki temu mógł siebie przekroczyć.  Byś poruszał się poprzez zmieniające się pory roku z wdziękiem i inteligencją :).

Ewoluujemy w cyklach. W naturalnym porządku. We właściwym czasie. Astrologia jest ekstremalnie inteligentna. Uczy jak łączyć naszą codzienną praktykę z cyklami i siłami większymi i starszymi od nas :). Jest sposobem na nawiązanie kontaktu z Duchem i pogłębienie świadomości.

Wraz z retrogradacją Wenus w Skorpionie (6.X – 15.XI) nadchodzi najlepszy czas, aby dowiedzieć się, co naprawdę się dzieje. Nie zawsze jest to przyjemne i bezbolesne, więc na początek polecam  zapamiętać tę przejmującą i jakże skuteczną mantrę :

„Pokaż mi prawdę, najgłębszą nagą prawdę na jaką jestem gotowy … jaką jestem w stanie przyjąć, pojąć i urzeczywistnić.

I jeśli to zatrzęsie moim światem, pokaż mi jak głęboko muszę wejść do środka, aby odzyskać poczucie bezpieczeństwa.”

Przyda się w ramce i na kominku :). Zwłaszcza przez najbliższe 40 dni. Ale nie tylko. Ta Skorpionowa mantra może okazać się przydatna częściej.  Będzie Cię ona niezawodnie wspierać w nadchodzących tygodniach retrogradacji i pozwoli Ci: 

→ Stanąć twarzą w twarz z siłami poza twoją kontrolą. Odczuć totalną bezsilność twoich mechanizmów obronnych wobec sił większych od ciebie.  Poddać się im, stopić się z nimi i bardzo głęboko zaufać (nie podejrzewając nikogo o spisek ;)). To przynosi dużą ulgę. Nie jesteś w stanie kontrolować kursów walut, czy długości swojego życia. Życiowego partnera też nie ;), więc możesz spokojnie odetchnąć :).

Widzieć jasno w przerażeniu i lęku ( i nie chodzi mi tylko o negatywne sytuacje, często najbardziej boimy się pozytywnych zmian i tego co dla nas najlepsze) . Widzieć jasno w zachwyceniu też. ;)

Przeżyć z wdziękiem i godnością intencjonalną śmierć. Śmierć, która jest wyzwoleniem. Umrzeć, aby żyć. (Jeśli nie dopuścimy pragnienia tej głębokiej metamorfozy i regeneracji do naszej świadomości, umrzemy dużo wcześniej –        emocjonalnie, psychologicznie i duchowo :/. Zdegenerowani.)

Przejść przez rytuał śmierci i oddać wszystkie śmieci i nieczystości Kali. Na serio. Oddaj jej to. Ty już ich nie potrzebujesz. Ona na nie czeka. Staniesz się dzięki temu dużo silniejszy. Ale oddaj jej to na poważnie. Kiedy będziesz gotowy oddać. Nie baw się z nią!

→  Pamiętać, że czasami tylko dzięki kataklizmowi możemy odrodzić się jak Feniks z popiołów (to wysoko-wibracyjna ekspresja skorpiona). W każdym dramacie jest coś rozdzierająco pięknego. Musimy to piękno odnaleźć i trzymać się go. Czasami tylko ‘egzystencjalna katastrofa’ jest w stanie wyciągnąć nas ze ślepego zaułka do którego zapędziła nas nasza własna ignorancja.

→ Urzeczywistnić prawdę. Widzieć rzeczy takimi, jakie są. Uważność i szczerość są prawdziwą intymnością. Iście skorpionową.

→ Osiągnąć skorpionowe samadhi, czyli głębokie zjednoczenie wolne od lgnięcia do zjawisk :).

Dokończyć niedokończone sprawy. Przeszłość może cię ścigać :). Powróci, aby ją uzdrowić. Często dotycząca relacji.

→ Poczuć się bezpiecznie, nie mając żadnej kontroli. Odzyskać swoją moc, której źródło jest  tylko w Tobie. Nigdy na zewnątrz.

→ Głęboko zaufać sobie i drugiemu, chociaż w przeszłości zostałeś zdradzony i zdradzałeś sam siebie. Nie chcesz bez końca grać w tę grę.

Pozostać totalnie nagim i prawdziwym w swojej bezbronności. Przychodzimy na ten świat z otwartym sercem bez mechanizmów obronnych.

→ Otworzyć się i ujawnić, zamiast ukrywać. To, co ukryte może zostać uwidocznione, aby je wyraźnie zobaczyć. Boskość oznacza całość. Nie perfekcję.

Wyrazić skrywane emocje i namiętności. Twoja dusza jest teraz gotowa na tango :). Gotowa na wszystko ;). Albo nic ;//.

Odrzucić suche fakty, które są tylko marnym substytutem ‘soczystej’ i ‘pożywnej’ prawdy, którą naprawdę można się najeść :). Czy ktoś z Was jeszcze może pamięta ten smak ;) ?

Zostać podmiotem swojego pożądania. Ono jest źródłem ekspansji wszechświata i paliwem transformacji :). Ucieleśnić pożądanie. Stać się nim. Uwolnić się od obsesyjnego lgnięcia do zewnętrznych obiektów.

Odkryć to, co ludzka świadomość odkryła już dawno. Że jest coś dużo głębszego niż ludzkie ego. Scalić ‘ego’ z ‘duszą’ i pokonać lęk przed śmiercią, który trzyma cię w fałszywym życiu.

→ Doświadczyć miłości, która zaspokaja głębokie potrzeby twojej duszy. P.S. nadchodzi punkt zwrotny dla karmicznych kontraktów i przywiązań. Nie polecam współ-uzależnienia :/.

To tak w skrócie o archetypie Skorpiona :).  A teraz szybko o Wenus.

Wenus – esencja harmonii, miłości i piękna będzie usilnie starać się przywrócić balans w powyższych skorpionowych sferach, a w zasadzie próbować ustanowić nową, dużo głębszą harmonię. A są takie obszary, które definitywnie są OUT-OF-BALANCE :) . Wenus w kwadraturze do węzłów księżycowych wyraźnie na to wskazuje :). Ten układ uczy również jak zdrowo nie dbać o to, co powiedzą inni, jak nie poddać się presji otoczenia i zaufać uczuciu. Daje również bardzo dużą szansę na rozwiązanie karmicznych więzów. Jaskrawo więc mogą wyjść na jaw: nierównowaga w dawaniu i braniu, współ-uzależnienie, zbyt silne przywiązanie i chore oczekiwania, czyli mniej oświecona strona Wenus ;).

Główny cel to konfrontacja i kreatywne poradzenie sobie z tym, co hamuje twój „flow”, twoją ewolucję w kierunku, w którym chcesz iść.

Przed nami więc symboliczne 40 dni alchemicznej podróży. Dezintegracji. Rozkładu. Hardcoru. Czyszczenia. Odrodzenia. I rozkwitu. Permanentnej zmiany świadomości, której katalizatorem będzie Wenus i jej zejście do podziemi.  W tym pozornym chaosie ukryty jest bardzo głęboki porządek.

Każda retrogradacja zapowiada głęboki alchemiczny proces. Według Junga, ale i alchemików ;) tym duchowym zjawiskiem rozwoju rządzą trzy fundamentalne procesy ludzkiej psychiki:

NIGREDO (czernienie) czyli stan zastany, nasze ograniczenia, wewnętrzne blokady, które hamują nasz rozwój i utrudniają życie oraz sprawiają, że nie czujemy się w pełni szczęśliwi. Na szczęście to tylko 1/3 magicznej formuły :), więc jeśli idziesz przez piekło – idź dalej :D, całe szczęście to nie koniec podróży;)!

ALBEDO (wybielanie) – proces oczyszczania i pozbywania się blokad oparty na dwóch filarach: meditatio (medytacji) i imaginatio ( aktywnej pracy z wyobraźnią); białe światło nieskończonych możliwości. Pobieranie światła. Iluminacja i odpuszczanie, tego, co myśleliśmy, że jest prawdą o nas. Nawet jeśli nie wiesz jak i kiedy, ALBEDO nadchodzi. Wenus w sercu Słońca (w koniunkcji ze Słońcem) poddaje się odwiecznemu duchowi, oddaje do utylizacji, recyklingu to, co ma być oddane ;). Wyobraź sobie świetlistą kąpiel, zanurz się w jej blasku.

– i w końcu niesamowicie piękne RUBEDO (czerwienienie) – gdy ołów staje się drogocennym złotem, bezcennym kruszcem  i  na bagnie rozkwita przepiękny lotos <3. W skorpionie wynagrodzenie jest ogromne ;). Nie tylko finansowe :).

Twoja świadomość właśnie negocjuje nowe umowy (retrogradacja w znaku Skorpiona i ingres z powrotem do Wagi), bo umowy zawarte w przeszłości właśnie wygasają i nie są już aktualne :). A ty jesteś gotowy na upgrade.

Gdzieś po drodze, w trakcie uświadomisz sobie jak bardzo się zmieniłeś. Jak nie jesteś już tym małym chłopcem, ani małą dziewczynką. Jak bardzo czujesz się inny. Nareszcie dorośliśmy. Uff… Dzięki Bogu ;)! Nowa karma pędzi teraz naprzód. Mars w końcu po długiej retrogradacji trwającej całe lato wchodzi na całkiem nowe terytorium, dokonując wolnych wyborów, gotowy na nową historię :).

Ale może się zdarzyć, że pomimo tego, iż ty czujesz się kompletnie nowy, to wszystko wokół ciebie jest nadal stare i otoczenie nie chce cię takiego widzieć. Zasługujesz więc na nowe lustro :). Wenus pomoże Ci je odnaleźć.

Ale po kolei, bo będzie naprawde duuużo się działo, więc poniżej w skrócie ciekawe szczegóły retrogradacji. Abyście mieli pełen obraz magii :) :

– 8 września – dzień przed wejściem Skorpiona, Wenus (29 stopień Wagi) w kwadraturze do Marsa (29 stopień Koziorożca) – symbolizuje to duże napięcie pomiędzy męskimi i żeńskimi energiami i także pewien rodzaj końca- kwadratura na krytycznych ostatnich stopniach znaków zodiaku, dialogi pełne pasji i frustracji (także seksualnej), świadomość konfliktu.

9 września – Wenus wchodzi do Skorpiona – atmosfera się zagęszcza, czas na bolesną dramę :/,lub chwilę prawdy; twoje serce   pragnie zmiany; Wenus spogląda w ciemne mroczne zakamarki swojej psyche, wyrusza w podróż, aby zintegrować cień. Pragnie transformacji głębokich traum i zranień. Nie ma nic głębszego i bardziej ukrytego od Skorpiona. Musi dopuścić do siebie prawdę i zmierzyć się z lękiem.

12 września – Wenus w opozycji do Urana – pierwsza próba wyzwolenia albo ucieczki ;). Prawdopodobnie nieudana.  Spokojnie będą kolejne ;). Nieprzewidywalne terytorium. Potrzeba indywiduacji i wolności od tego, co znane.

15 września – Wenus w kwadraturze do Lilith – czas zejść na ziemię i ucieleśnić autentyczne ja

5 października – Wenus zatrzymuje się i trwa nieruchoma przez kilka dni zanim zawróci i rozpocznie ruch wsteczny. To najbardziej właściwy czas na głębokie przyjrzenie się swoim intencjom. Mocny czas na pozbieranie i zgromadzenie swoich środków i zasobów i ukierunkowanie ich. Twoja energia otwiera teraz portale. Ta świadoma intencja będzie teraz w tobie pracować w najbliższych tygodniach. Tak właśnie działa magia :). Pomimo, ze to jeszcze wielka niewiadoma, Bogini już wie, że nadszedł czas zejścia do podziemi, że trzeba oddać stare, aby w pełni otworzyć się na nowe. Idź za nią! Czas iść pod prąd.

10 października – kolejny test autentyczności i kryzys świadomości – Mars na 11 stopniu Wodnika w kwadraturze to Wenus na 11 stopniu Skorpiona, silna polaryzacja mająca na celu dalsze pogłębienie naszej świadomości

17 października – następna rozmowa z Lilith – czas na głębsze ucieleśnienie pragnień, autentyczności, proces narodzin z trzewi

19 października – Wenus znika z nieba jako gwiazda wieczorna i zanurza się w promieniach Słońca

–  26 października – koniunkcja Wenus ze Słońcem – iluminacja z prawdziwego ducha, nowe informacje, świetlista kąpiel

30 października – druga konwersacja Wenus z Uranem – opozycja na zerowych (!) stopniach Byka i Skorpiona – szansa na  totalnie nowe podejście do życia J. Uran w Byku pragnie dwójki w pełni wyindywidualizowanych i samowystarczalnych istot, będzie więc pracował nad podniesieniem naszej świadomości na wyżyny ;). Wenus w Skorpionie pragnie głębokiej intymności i unii dusz bez miejsca na ściemę, czyli NO MORE BULLSHIT ;). Wolni i pełni mocy, czyli alchemia Urana i Skorpiona.

31 października – ingres Wenus do Wagi – rewizja starych kontraktów i umów, po głębokich wglądach w Skorpionie ;)

1 listopada – wschód Wenus jako gwiazdy porannej, początek nowego 19-miesięcznego cyklu Wenus, wyłania się zupełnie nowa bogini, aktywuje nowy archetyp  na 29 stopniu Wagi :)

6 listopada – powrót Urana do Barana- podkreślenie wzmocnionej potrzeby niezależności i autonomii, kreacja nowego ego

6 listopada – dodatkowo tego samego dnia przejście osi węzłów księżycowych do Raka- Koziorożca, to utworzy ‘krzyż kardynalny’ (!) pomiędzy Baranem/Wagą/ Rakiem i Koziorożcem. Podkreślenie bardzo mocnej potrzeby stworzenia nowego modelu bezpieczeństwa i nowych społecznych struktur dla nowego paradygmatu relacji z uwzględnieniem osobistej wolności.

9 Listopada – wejście Jowisza do Strzelca :D, na które wszyscy czekają. Światło na końcu tunelu. Niesamowita ekspansja.

15 listopada – Wenus wychodzi z retrogradacji (25 stopień Wagi).  Yuhuu! Teraz czas na integrację ;).

30 listopada – ostateczna opozycja Wenus i Urana na ostatnich stopniach znaków Barana i Wagi  – widocznie jednak musimy skończyć stare umowy, aby zrobić miejsce na nowe. Szukanie balansu, ale poprzez radykalnie pozwolenie sobie na bycie sobą. Indywidualność jest kluczem do prawdziwej komunii z drugim człowiekiem.

 

Retrogradacja Wenus aktywuje silny proces w każdym z nas, nawet jeśli nie chcesz wziąć odpowiedzialności za niego i wolisz schować się pod łóżko, więc nie warto chować głowy w piasek :).  Polecam uważną i świadomą ko-kreację. Siła ta istniała we Wszechświecie na długo zanim przyszedłeś na ziemię.

Tajemnicza Moc Pentagramu Wenus (temat na kolejny artykuł ;)) i idealny wzór pięcioramiennej gwiazdy jaki tworzy tańcząc wraz z Ziemią wokół Słońca, znana jest największym umysłom matematyków i artystów. Święta geometria i złoty podział to właśnie sprawka Wenus :).

Jak wynika  z moich dotychczasowych obserwacji, jedynym zaburzeniem tej harmonii i piękna we Wszechświecie jest niestety CZŁOWIEK ;). Przyjemnie więc i dobrze jest stopić swoją świadomość z duchem Wenus i przywrócić to głębokie piękno i harmonię w sobie.

Namaste!

Do zobaczenia po drugiej stronie Wenus! :)

Co mają wspólnego wschodnie sztuki walki z retrogradacją Marsa?

Co mają wspólnego wschodnie sztuki walki z retrogradacją Marsa?

Mars retrograduje mniej więcej co 26 miesięcy, czyli co dwa lata i dwa miesiące i pozostaje w retrogradacji przez około 2 i pół miesiąca. Dzieje się to wówczas, kiedy Mars jest najbliżej Ziemi, góruje wtedy na niebie nocą, świecąc ognistym czerwonym blaskiem.   I właśnie wkrótce, tego lata będziemy mieli okazję i przyjemność znowu to zobaczyć i poczuć :). W tym roku dokładnie między 26  czerwca a 27 sierpnia, w obszarze Koziorożca i Wodnika.

Jak każda retrogradacja, tak i ta, służy podnoszeniu poziomu świadomości i zmianie perspektywy dzięki intensywnej retrospekcji.  Ta w szczególności naszych nieświadomych pragnień i żądz, impulsów, instynktów i działań. Tego lata przygotujcie się na intensywną eksplorację marsjańskich energii, czyli przyspieszoną naukę asertywności, odwagi oraz wzrostu świadomości wokół swojej indywidualności. A także nauki przekuwania głębokich pragnień w działanie.

Kosmos tego lata będzie nas w tym wewnętrznym procesie wyjątkowo mocno wspierał. Czasem zmuszał. Dlatego warto się przygotować i zrozumieć o co w tym tak naprawdę chodzi.  Pamiętajcie, nie ma nic na zewnątrz nas, to wszystko dzieje się w naszym wnętrzu, przy udziale naszej świadomości, bądź jej braku:). Astrologia jest tylko lustrem odbijającym nasze życie wewnętrzne. Jak na dole, tak na górze :).

Jeśli chcecie odkryć i poznać swojego Marsa, to spytajcie siebie co tak naprawdę was pociąga i czego pragniecie? A idąc dalej, w głąb, jakie jest najgłębsze, często nieświadome, pragnienie waszej duszy? Bo jak wiecie Mars jest przecież powiernikiem i przyjacielem Plutona :). Ciemna strona Marsa to ślepe żądze powodujące cierpienie.  Jasna – to pragnienie powrotu do źródła i działanie w zgodzie z naszym prawdziwym ’ja’.

Mars jest również tam, gdzie instynktowne dążenie do indywiduacji oraz realizacji dążeń poprzez aktywne działanie. Przejawia się też często w walce i obronie własnego ‘ja’ . To także przede wszystkim nasze olbrzymie pokłady życiowej i seksualnej energii.

Tego lata jest bardzo dobry czas na świadomą decyzję gdzie chcemy ukierunkować nasze zasoby energii , na punkt zwrotny, przełom i zmianę kierunku działania.  Zapytaj siebie jak chcesz żeby wyglądała twoja przyszłość (Wodnik) ? I co chciałbyś zbudować, przebudować, pod co położyć solidne fundamenty (Koziorożec), aby te marzenia mogły się spełnić (Wodnik)? W Koziorożcu wyjątkowo potrzebna do tego będzie wewnętrzna integracja, spójność i prawość. Realizacja marzeń (Wodnik) będzie wymagała solidnych fundamentów i strategicznego planu działania (Koziorożec).

A po wakacjach okaże się ,czy jesteśmy wystarczająco zdyscyplinowani wewnętrznie, aby już dłużej nie potrzebować zewnętrznych autorytetów narzucających nam obowiązki i limity (Koziorożec) i czy nareszcie możemy być wolni i niezależni w naszym działaniu (Wodnik). Nauczymy się znajdować prawdziwą wolność jaką daje wytrwała praca i konsekwentne robienie, tego co kochamy.

Wielu z nas odkryje w którejś dziedzinie życia swój szczyt (Koziorożec) marzeń (Wodnik). Spróbuj poczuć gdzie na ten moment leży uśpiony ten przełomowy potencjał u Ciebie, jakiej sfery życia dotyczy? Mars w Koziorożcu mierzy wysoko, ale w Wodniku nie zapomina jak ten unikatowy cel zestrojony jest z resztą wspólnoty. Mars w Wodniku jest przecież przyjacielem ludzkości (choć pamiętajcie, że ciemna strona Wodnika kocha ludzkość i wcale nie lubi ludzi).

Całe lato będziemy przebywać w tej przestrzeni pomiędzy dwoma światami wysoko w górze, w powietrzu, u szczytu naszych możliwości.  Uśpiony w naszym DNA drzemie wielki potencjał wolności i wkrótce ten kod zostanie aktywowany w wielu z nas. To aktywacja programu świadomego działania w świecie zestrojonego z głębokimi pragnieniami duszy. Aktywacja przebudzonej męskiej esencji w każdym z nas. Deaktywacja starego.

Poczuj gdzie w sobie wspiąłeś się już lub właśnie się wspinasz na najwyższy szczyt? Gdzie czujesz się już dosyć mocno zakorzeniony i wystarczająco zintegrowany, gotowy na kolejny krok, na zmiany? I co teraz? Co dalej? No właśnie tu i teraz jest idealny czas na kwantowy skok świadomości. To czas aby się wybić, skoczyć i nauczyć latać. Dobry moment, aby odciąć ograniczające więzy przeszłych uwarunkowań, wsiąść w latający balon i odlecieć w nową przestrzeń, poza ograniczające cię stare wzorce i strach.

Mars to przecież prawdziwy wojownik serca, nie tylko siła mięśni. To twój wewnętrzny mistrz wschodnich sztuk walk, twój mistrz Qi-Kung, Karate mistrz :).

Aby się z nim spotkać i odkryć go wewnątrz nas, spędzimy trochę czasu na eksplorację i uzdrawianie męskiej esencji wewnątrz nas, by pod koniec lata mogła ona dokonać świadomego wyboru i stanąć do swojej unikatowej misji.

A wybór tego lata jest albo pomiędzy autentycznym wyzwoleniem twojego nieograniczonego potencjału (jasna strona Wodnika) lub jeszcze większą separacją i oddzieleniem od twojego prawdziwego ‘ja’ i innych (ciemna strona Wodnika).

Pamiętajcie również, że wszyscy mamy Marsa na różnych stopniach ewolucji. Większość z nas płynnie przechodzi pomiędzy tymi wszystkimi fazami. Energia ta oscyluje gdzieś pomiędzy dziką, czasem wręcz agresywną i egocentryczną siłą przetrwania a przebudzonym wojownikiem serca i prawdziwą esencją męskiej dharmy.  W czasie tej retrogradacji możecie więc doświadczyć wszystkich jej oktaw i odsłon. Intencją tego cyklu jest jednak unikanie ślepych i gwałtownych reakcji, impulsywnego działania i narzucania swojej woli innym (ciemna strona Marsa) przy jednoczesnym dbaniu o swoje ‘ja’ i asertywnym wyznaczaniu granic.

Jeśli nadużywałeś swojej marsjańskiej energii, w tym czasie możesz poczuć się wyczerpany, apatyczny i bez jakiejkolwiek woli działania. To typowy retrogradacyjny ‘blues’, który ma Cię zatrzymać i pomóc ci podnieść świadomość kierunku twojego działania.

Jeśli wypierałeś zdrową agresję , która zalega teraz niewyrażona i stłamszona w twoim ciele i psychice, to prawdopodobnie będziesz się z nią musiał ponownie skontaktować, aby odzyskać swoją moc. W razie pojawienia się konfliktu upewnij się, że na pewno chcesz o to walczyć, bo może na tę starą walkę szkoda już twojej energii i teraz jest czas, aby odpuścić i zejść z ringu. Walcz tylko w słusznej sprawie. Pamiętaj, że prawdziwy wojownik chroni tego, co najcenniejsze – miłości, prawdy, świadomości.

Moje słowa, Wasze życie ;)!

Niech jasna strona Marsa będzie z Wami !